„Czy pamiętasz jeszcze „Młodego Technika”?”
Niedawno dowiedziałem się, że to czasopismo jest wydawane nadal. Pewnie od tamtej pory bardzo się zmienił i nie jest to ten stary dobry „Młody Technik”. Wtedy to było coś. Można było znaleźć w nim wiele interesujących artykułów, w tym poradniki dotyczące wielu dziedzin, opisy pozwalające samodzielnie wykonać wiele przydatnych urządzeń oraz ciekawych zabawek bez żadnego zastosowania praktycznego. Ze szczególnym sentymentem wspominam rubrykę pod tytułem „Pomysły genialne, zwariowane i takie sobie”, która zawierała opisy różnych wynalazków i innych pomysłów, na które wpadli czytelnicy. A zawartość jej była zgodna z tytułem – część pomysłów rzeczywiście była warta uwagi, inne zasługiwały tylko na śmiech. Na około stu stronach pełno było interesujących artykułów dla fascynatów techniki. Modelarstwo, mechanika, elektronika. Chętnie dziś przejrzałbym jeden ze starych numerów tego miesięcznika. A może udać się do kiosku i kupić nowsze wydanie? Czasopismo to ma już czasy świetności za sobą, ale mimo to nadal może być interesujące.