„NIE”
Jeśli by pokusić się o sporządzenie listy najbardziej kontrowersyjnych czasopism ukazujących się na polskim rynku, tygodnik „NIE – dziennik cotygodniowy” bez wątpienia pokonałby wszelaką konkurencję. Pismo założył dziewiętnaście lat temu Jerzy Urban i on też zresztą do tej pory jest jego redaktorem naczelnym. Magazyn słynie z tego, że ostro atakuje kościół katolicki – ma charakter dosyć radykalny i jak najbardziej prolewicowy (wszak Urban za komuny był rzecznikiem prasowym rządu). Oczywiście, nie stanowi to dla redakcji absolutnie żadnej przeszkody, jeżeli chodzi o zamieszczanie na łamach gazety tekstów krytykujących działalność ugrupowań lewicowych. Publikowane artykuły są konsekwentnie wzbogacane w przekleństwa i wulgaryzmy, zaś zamieszczane w gazecie rysunki satyryczne mają mocny podtekst erotyczny, a nierzadko zakrawają o pornografię. O ile jeszcze parę lat temu „NIE” czytano z wypiekami na twarzy, o tyle teraz stek wyzwisk i bluzgi nie robią na nikim jakiegoś specjalnego wrażenia.